Gęsi Rzym ocaliły, a złodzieja zgubiły.
Głupiego wilka i cielęta liżą.
Grzmot październikowy - niedostatek zimowy.
Grzmot w maju nie szkodzi, sad dobrze obrodzi.
Grzmoty czerwca rozweselają rolnikom serca.
I na starym krzaku róże kwitną.
I wiosna by tak nie smakowała, gdyby przedtem zimy nie było.
Ile mgieł w marcu, tyle deszczów w czerwcu.
Im starsze drzewo, tym się bardziej psuje.
Im więcej zimą wody, tym więcej wiosną pogody.
Jak jest w wigilię Objawienia, tak się też przyszły grudzień odmienia.
Jak komu z rana, to i do wieczora.
Jak niedźwiedź głaśnie, to aż w krzyżach trzaśnie.